Legioniści wygrali u siebie 5:2 z Red Devils Chojnice w 24. kolejce Futsal Ekstraklasy po hat-tricku Davidsona Silvy i dwóch bramkach Ruiego Pinto. Warszawiacy odnieśli niezwykle istotne zwycięstwo w kontekście utrzymania, dzięki czemu wydostali się ze strefy spadkowej!

Przed meczem Legia zajmowała przedostatnie, 14. miejsce w tabeli z dorobkiem 15 punktów i 1 “oczkiem” straty do Red Devils, który był tuż nad strefą spadkową. Niedzielne spotkanie było zatem szczególnie istotne w kontekście dalszej walki o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Początek należał do stołecznej drużyny, która przeważała, co potwierdziła w 7. minucie, obejmując prowadzenie po akcji Brazylijczyków. Andre Luiz lekko wycofał do nadbiegającego Davidsona Silvy, ten uderzył kapitalnie, potężnie, pod poprzeczkę. Chojniczanie zareagowali szybko, odpowiednio, 76 sekund później wyrównali za sprawą Janisa Pastarsa, który oddał świetny strzał z dalszej odległości.

Emocji i kolejnych goli nie brakowało. Legia błyskawicznie odzyskała prowadzenie. Tomasz Warszawski posłał fantastyczne, górne podanie na prawą flankę, a Rui Pinto udanie (bez przyjęcia) uderzył z lewej nogi na dalszy słupek. W 13. minucie “Wojskowi” podwyższyli wynik. Goście stracili piłkę na własnej połowie (przechwyt Luiza), zakotłowało się w pobliżu pola karnego. W tej sytuacji najlepiej odnalazł się Silva, który pewnie trafił do siatki, a w końcówce pierwszej połowy zdobył hat-tricka. Luiz przełożył Guładiego Kokoładze i prostopadle zagrał w boczny sektor, do Pinto, ten płasko podał wzdłuż boiska, a Silva sfinalizował akcję bez większych problemów.

Start drugiej odsłony przebiegał spokojniej, brakowało konkretów, klarowniejszych okazji. Do czasu. W 28. minucie Pawło Skubczenko przeprowadził ładną, indywidualną akcję, dał radę mimo zamieszania, pojawił się w polu karnym miejscowych i oddał silny strzał. Warszawski ofiarnie interweniował, piłka jeszcze niefortunnie odbiła się od Luiza i wpadła do siatki.

Moment później Legia znowu odskoczyła. Silva popędził lewą stroną i chciał minąć Kokoładze. Wydawało się, że Gruzin wygra pojedynek, ale gdy próbował zrobić “zastawkę”, to się przewrócił. Wykorzystał to Silva, zagrywając na skrzydło do Luiza, ten podał na dalszy słupek, a Pinto dostawił nogę i dopełnił formalności z bliskiej odległości.

Na 7 minut przed końcem rywale popełnili 5. faul i zdecydowali się na grę z lotnym bramkarzem, co nie przyniosło efektów. Ostatecznie warszawiacy zwyciężyli 5:2 i wydostali się ze strefy spadkowej, nad którą mają dwa punkty przewagi.

W przyszłą sobotę, 25 marca (godz. 18:00), Legia zagra na wyjeździe z Futsalem Leszno.

© 2024 by Legia Warszawa - Sekcja Futsal.
Wszelkie prawa zastrzeżone.