Futsaliści Legii Warszawa nie zdołali zdobyć punktów w 6. kolejce FOGO Futsal Ekstraklasy. Wojskowi po emocjonującym spotkaniu przegrali na własnym parkiecie z Wiarą Lecha Poznań 2:4.


Początek meczu należał do gości, którzy częściej zagrażali bramce Dawida Wasążnika. Legioniści również mieli swoje okazje – po jednej z nich Vladyslav Tkaczenko znalazł się w sytuacji sam na sam, ale piłka po jego uderzeniu trafiła w słupek. W 12. minucie Poznaniacy dopięli swego. Uriel Cepeda wykorzystał sytuację pod bramką Legii i otworzył wynik spotkania. Do przerwy więcej goli już nie padło.

Po zmianie stron Wojskowi ruszyli do odrabiania strat. W 22. minucie Kaka doprowadził do wyrównania, kończąc trójkową akcję zespołu. Mecz nabrał tempa, a obie drużyny szukały kolejnego trafienia. W 33. minucie Wiara Lecha ponownie wyszła na prowadzenie za sprawą Martína Solziego, lecz Legia odpowiedziała błyskawicznie – już minutę później Rui Pinto zdobył bramkę na 2:2 po grze w przewadze.

Końcówka należała jednak do zespołu z Poznania. W 37. minucie goście odzyskali prowadzenie za sprawą gola bramkarza, po którego strzale piłka otarła jeszcze plecy Kaki, a w ostatniej fazie spotkania Uriel Cepeda po raz drugi wpisał się na listę strzelców, ustalając wynik na 2:4.

Legia próbowała jeszcze odwrócić losy spotkania, ale defensywa Wiary Lecha nie pozwoliła już na kolejną zmianę rezultatu. 

LEGIA WARSZAWA – WIARA LECHA POZNAŃ 2:4 (0:1)