Legia Warszawa wywozi komplet punktów z trudnego terenu w Lesznie, choć końcówka spotkania dostarczyła sporych emocji. W meczu 26. kolejki FOGO Futsal Ekstraklasy stołeczny zespół pokonał GI Malepszy Leszno 3:2, prowadząc do przerwy aż 3:0.

Spotkanie znakomicie rozpoczęli goście. Już w 2. minucie Rui Pinto otworzył wynik meczu, dając Legii szybkie prowadzenie. Warszawianie kontrolowali przebieg gry i konsekwentnie budowali przewagę. W 15. minucie na 2:0 podwyższył Hugo Alves, a niespełna dwie minuty później Henri Alamikkotervo dołożył trzeciego gola, wykorzystując grę rywali bez bramkarza. Do przerwy Legia była zespołem wyraźnie lepszym i w pełni zasłużenie prowadziła różnicą trzech bramek.

Po zmianie stron gospodarze ruszyli do odrabiania strat. W 24. minucie kontaktowego gola zdobył Danis Hrgota, co wyraźnie dodało energii drużynie z Leszna. Chwilę później, w 28. minucie, Mateusz Lisowski trafił na 2:3 i zrobiło się naprawdę gorąco.

Końcówka meczu była bardzo nerwowa, ale Legia zdołała utrzymać korzystny wynik i sięgnęła po cenne zwycięstwo. Trzy punkty zdobyte w Lesznie mogą okazać się niezwykle istotne w kontekście końcówki sezonu.