W meczu 2. kolejki Futsal Ekstraklasy Legia Warszawa wygrała na wyjeździe z Widzewem Łódź 7-4. Do przerwy legioniści prowadzili 5-1. Kolejne spotkanie rozegrają 10 września o godz. 20:00 z Constractem Lubawa.


W 3. minucie pierwszą bramkę w tym spotkaniu zdobył Sawa Łutaj. W 7. minucie Eric Sylla został niepilnowany z lewej strony boiska, otrzymał podanie i skutecznie wykończył akcję, podwyższając wynik na 2-0. 3 minuty później pozyskany właśnie z Widzewa zawodnik po raz drugi trafił do siatki, a po chwili podwyższył Władysław Tkaczenko. Bramka dla Widzewa padła po dużym błędzie legionistów w rozegraniu i stracie, ale jeszcze przed przerwą na 5-1 podwyższył wybiciem z własnej bramki Tomasz Warszawski.


Już na początku drugiej połowy czerwoną kartką został ukarany bramkarz Legii, Tomasz Warszawski. Zastąpił go Michał Sobków. Dwuminutowa gra w osłabieniu przyniosła bramkę dla zespołu gospodarzy. Już na 13 minut do zakończenia drugiej połowy spotkania legioniści popełnili piąte przewinienie, a każde kolejne miało skutkować przedłużonym rzutem karnym. W 34. minucie wrzucona przed bramkę piłka trafiła we Francisco Avalosa i wpadła do bramki Legii. Widzewiacy w tym momencie grali już z lotnym golkiperem. W 37. minucie wynik podwyższył Jarosław Żmijewskij. Widzewiacy grali do końca, wykorzystując możliwość gry z lotnym bramkarzem. W 37. minucie na listę strzelców wpisał się Sebastian Baco. Pusta bramka okazała się jednak pokusą dla drugiego z golkiperów Legii – wykorzystał to Sobków, który zdobył siódmą bramkę dla stołecznego zespołu.