Legia Futsal rozpoczyna nowy rozdział. Funkcję Prezesa sekcji objął Artur Kolator – doświadczony działacz sportowy, od lat związany z rozwojem piłki nożnej i szkoleniem trenerów. W pierwszym wywiadzie w nowej roli opowiada o motywacjach, które skłoniły go do podjęcia tego wyzwania, przedstawia swoją wizję rozwoju klubu oraz cele, jakie stawia przed sobą i klubem na najbliższe lata.

Co sprawiło, że zdecydował się Pan podjąć tego wyzwania i zostać Prezesem Legii Futsal?
Przede wszystkim wierzę w potencjał Legii Futsal i ludzi, którzy ją tworzą. Dlatego właśnie zdecydowałem się podjąć tego wyzwania. Chcę mieć realny wpływ na jej rozwój. To dla mnie możliwość budowania silnego projektu, wspierania zespołu i wspólnego osiągania ambitnych celów. Bardzo dziękuje za zaufanie byłego Prezesa Emila i liczę na dalszą współpracę.
Do tej pory był Pan związany przede wszystkim z piłką, ale tą w wydaniu trawiastym. Czy mógłby Pan powiedzieć coś więcej o swoim doświadczeniu zawodowym?
Tak, zgadza się, byłem w kilku klubach odpowiedzialny za procesy szkoleniowe jak i w federacji. Przez kilkanaście lat uczestniczyłem w procesie szkolenia trenerów, również w futsalu, co pokazało jaki mamy potencjał na Mazowszu. Praca i zarządzanie w wojewódzkiej federacji przy organizacji wielu imprez dały mi duże doświadczenie w zarządzaniu ludźmi i pozwoliły stworzyć solidny zespół współpracowników. Z wykształcenia jestem absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego, posiadam uprawnienia trenerskie UEFA AEY (Elite Youth A) oraz ukończonych wiele szkoleń np. Dyrektora Akademii Piłkarskiej PZPN.
Czym dla Pana osobiście jest zatem marka Legii?
Legia to coś więcej niż tylko klub, to marka o ogromnej historii, tradycji i znaczeniu, ale też symbol ambicji, profesjonalizmu i wysokich oczekiwań. To klub, z którym wiąże się odpowiedzialność, duma i możliwość współtworzenia czegoś naprawdę wyjątkowego dla kibiców oraz całego polskiego sportu.
Jakie cele postawił Pan sobie na pierwsze miesiące pracy?
Na początku musieliśmy dopiąć wszystkie tematy związane z zawodnikami na nowy sezon oraz sprawy zabezpieczenia finansowania na nadchodzące rozgrywki, co już udało nam się wykonać. Ważnym celem będzie rozbudowa struktur, w tym pozyskanie osób chętnych do współpracy w dalszym rozwoju sekcji.
A co uważa Pan za największe wyzwanie, stojące obecnie przed Legią Futsal?
Naszym największym wyzwaniem będzie zapełnienie hali na meczach oraz popularyzacja sekcji wśród dzieci i młodzieży. Sportowo chcemy natomiast co najmniej utrzymać wyniki z poprzedniego sezonu. Widząc jakie drużyny awansowały do rozgrywek zdaję sobie sprawę, że liga będzie silniejsza.

Jakie wartości będą zatem przyświecały Pana zarządzaniu klubem?
Współpraca, tożsamość i transparentność.
A czy jest jakiś obszar funkcjonowania klubu, na który chciałby Pan zwrócić szczególną uwagę?
Chciałbym rozwinięcia struktur w sekcji młodzieżowej oraz otwarcie sekcji kobiecej, by mieć solidne zaplecze wychowanków w pierwszej drużynie.
Gdzie chciałby Pan zobaczyć Legię Futsal za trzy do pięciu lat?
Marzeniem jest zdobycie Mistrzostwa Polski i gra w Lidze Mistrzów, w głównej mierze oparte o zawodników z Warszawy i okolic.
To na zakończenie jeszcze, jakie przesłanie chciałby Pan skierować do całej legijnej rodziny przed rozpoczęciem nowego etapu w historii klubu?
Chciałbym przekazać, że przed nami sezon pełen wyzwań, ale wierzę w naszą wspólną siłę. Razem, jako jedna drużyna, możemy osiągać wielkie rzeczy. Dziękuję za wsparcie i proszę, abyśmy zawsze byli razem – na dobre i na złe.
